środa, 30 listopada 2016

po dziesiątym lipca



nie ma już naszych zdjęć
są tylko moje i twoje

nie ma już dzień dobry
są tylko do nie widzenia

nie ma już motyli w brzuchu
są tylko dziury w całym

nie ma już wspólnych wieczorów
są tylko samotne noce

nie ma już spojrzeń rzucanych ukradkiem
są tylko pytania bez odpowiedzi

nie ma już dłoni splecionych
są tylko palce na rękojeści noża

nie ma już słodkich kłamstw
są tylko gorzkie prawdy

nie ma już szeptów w moich uszach
są tylko głosy w mojej głowie

nie ma już gdzie się spieszyć
są tylko powroty do pustego domu

nie ma już nowych wiadomości
są tylko puste skrzynki na listy

nie ma już oczu rozbieganych
są tylko powieki mokre

nie ma już kwiatów czerwonych
są tylko wyschnięte łodygi

nie ma już butelki wina
są tylko kieliszki puste

nie ma już warg wilgotnych
są tylko usta wyschnięte od płaczu

nie ma już rozmów do rana
są tylko bóle głowy

nie ma już planów na przyszłość
są tylko wspomnienia przeszłości

nie ma już nas
jestem tylko ja



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz