piątek, 24 marca 2017

ostatnia minuta


zanim ostatni raz oczy zamknę
i zanim głowę zanurzę pod wodą,
zacisnę pięści i przegram walkę –
nie pójdę nigdy więcej tą drogą

zanim powietrze skończy się w płucach
i zanim kamień ciemnego dna dotknie,
przypomnę sobie o wszystkich nutach –
tak nuci kamień, gdy ktoś się potknie

zanim twe imię od tyłu wypowiem
i zanim krew mi uderzy do głowy,
zostawię list pod twoich drzwi progiem –
zapiszę myśli, gdy zbraknie mi mowy

zanim chłód wody ogarnie mi skórę
i zanim tlenem przestanę oddychać,
pomyślę o dniu, w którym ty murem –
widziałam dłonie, co można je chwytać

zanim do końca się uspokoję
i zanim pożegnam się z tobą bezgłośnie,
ostatnie chwile twą twarzą ukoję –
pod wodą nie można krzyczeć donośnie

zanim pogodzę się z brakiem odwrotu
i zanim światło mi skronie wypełni,
wiedz, że w minucie twojego powrotu
do końca wierzyłam, że coś się zmieni

zanim ten żywioł mnie całkiem pochłonie
i zanim Morfeusz mnie całkiem zaćmi,
spojrzę na moje bezsilne dłonie –
pomyślę o tańcu naszym ostatnim

zanim batalię o oddech przegram
i zanim przyszłość się w przeszłość zamieni,
właśnie w ten sposób się z tobą pożegnam –
ja cię kochałam – i nic tego nie zmieni


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz