droga donikąd
prawie przejechałeś na czerwonym,
bo zapatrzyłeś się na moje nogi
prawie przekroczyłeś prędkość,
bo zbyt długo śmiałeś się z mojego żartu
prawie się spóźniliśmy,
bo pojechałeś naokoło, żeby skończyła się piosenka
prawie wjechałeś w drzewo,
bo chciałeś popatrzeć, jak śpię
prawie nic nie mówiłeś,
bo wolałeś mnie słuchać
prawie zepsułeś biegi,
bo cię podpuściłam do ścięcia zakrętu
prawie wpadłeś w poślizg,
bo przez przypadek dotknęłam twojego kolana
prawie ci powiedziałam,
ale dojechaliśmy na miejsce
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz